Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Boże Narodzenie. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Boże Narodzenie. Pokaż wszystkie posty

sobota, 16 lutego 2019

Ciecierzyca na słodko

Powiem szczerze, że dużo wody upłynęło zanim odważyłam się spróbować ciecierzycy w słodkim wydaniu, bardzo długo ciecierzyca kojarzyła mi się z dodatkiem do dań jednogarnkowych czy z falafelem (który uwielbiam, chyba trzeba wreszcie podzielić się moim ulubionym przepisem, no ale to następnym razem). Dzisiaj słodkie podejście, czyli ciastka z ciecierzycy. Może Wam też posmakują.



Składniki
1 puszka ciecierzycy (400 g)
3 czubate łyżki masła orzechowego
cukier do smaku około 3 łyżki (ja dodaje ksylitol)
łyżka ekstraktu waniliowego
łyżeczka proszku do pieczenia
80 g posiekanej gorzkiej czekolady (jeśli wolicie bardziej słodkie możecie dodać czekoladę mleczną)


Ciecierzycę przelać na sitko i bardzo dobrze wypłukać, potem pozostawić na sicie na kilkanaście minut żeby dobrze obciekła. Całą ciecierzycę zblendować na jednolitą masę. Do masy z ciecierzycy dodać resztę składników i całość wymieszać. Z masy formować ciastka i układać na blaszce wyłożonej papierem do pieczenia.
Ciastka piec w 200 stopniach około 30 minut. Ciastka musimy piec tyle żeby były chrupiące, jeśli będą się piekły zbyt krótko będą miękkie. Miękkie też dobre, ale chrupiące lepsze ;-) jeśli zostaną na następny dzień to trzeba je włożyć do szczelnego pojemnika, bo zawilgotnieją i zrobią się miękkie.




Smacznego :-)









poniedziałek, 17 grudnia 2018

Orzeszki wspomnienie dzieciństwa

Od kilku lat obserwuję, że do łask wracają ciastka zwane orzeszkami, ja sama przez wiele lat o nich nie pamiętałam. Przypomniała mi o nich koleżanka z pracy - dzięki Gosiu ;-)
Musiałam na nowo zaopatrzyć się w patelnię do ich smażenia, ale było warto. Uwielbiam je, więc Was też namawiam do spróbowania ich na nowo, no albo pierwszy raz ;-) Może wprowadzicie nową tradycję na Święta :-)



Składniki
250 g masła
650 g mąki
80 g cukru pudru
1 jajko
1 szklanka śmietany 18%
0,5 łyżeczki sody

Połączyć ze sobą wszystkie składniki i zagnieść ciasto. Z gotowego ciasta musimy uformować orzeszki - dużo orzeszków ;-) Z całego ciasta musimy uformować kulki wielkości orzecha laskowego. W czasie smażenia mniej więcej wyczujecie jaka wielkość pasuje idealnie do foremki. Przy co którejś porcji ciasta trzeba przesmarować foremkę olejem, tylko proszę Was ostrożnie bo jest piekielnie gorąca. W czasie kiedy łupinki orzeszków będą się studzić trzeba zrobić nadzienie. Nadzienie z mleka w proszku, a mleko w proszku to już całkiem kojarzy mi się z dzieciństwem. Wy też tak mieliście, że chcieliście je na sucho wyjadać łyżką ;-)

Nadzienie
100 g masła
200 g cukru
250 g mleka w proszku
0,5 szkl mleka
2 łyżki kakao
orzechy laskowe (opcjonalnie)

Od razu Wam mówię, że nadzienie będzie bardzo słodkie, no ale może raz na jakiś czas możemy sobie pozwolić na taki rarytas ;-)
Masło, cukier i mleko (płynne) przełożyć do garnuszka i podgrzać, do czasu rozpuszczenia składników. Do ciepłego dodać kakao i wymieszać. Na końcu partiami dodawać mleko w proszku. Najlepiej dodawać po łyżce i mieszać, jeśli dodamy za dużo zrobią nam się grudy, które będzie strasznie ciężko wymieszać. Jak masa tylko zacznie gęstnieć można nadziewał łupki orzeszków. Masę nałożyć (mi to najlepiej wychodzi nożem) do obu połówek łupinki, do jednej wcisnąć orzecha laskowego i zlepić ze sobą obie połówki. Jak nie lubicie orzechów to nie musicie ich dodawać, z samą masą też są dobre. Można też na przykład do gotowej masy dosypać żurawiny albo rodzynek, o już pozostawiam Waszej fantazji.



A tak wygląda patelnia do orzeszków





Smacznego :-)



niedziela, 14 października 2018

Ciasto z cukinii

Sezon na cukinię trwa już teraz właściwie przez cały rok więc można szukać swojego ulubionego przepisu. U  mnie jest ona w różnych wariantach na śniadanie, obiad, kolację, a nawet na deser :-) dzisiaj w cieście. Było już ciasto czekoladowe to teraz czas na ucierane.

Składniki
250 g mąki
150 g cukru
2 jajka
0,5 szklanki oleju
0,5 szklanki mleka
łyżeczka proszku do pieczenia
łyżeczka ekstraktu waniliowego
2 nieduże cukinie
lukier - 4 łyżki cukru pudru,sok z połowy cytryny

Cukinie razem ze skórką zetrzeć na dużych oczkach.
Jajka utrzeć z cukrem, dodać mąkę i proszek do pieczenia, wymieszać. Dodać olej, mleko i wanilię, całość dobrze wymieszać. Do ciasta dodać startą cukinię,cukinię dodajemy razem z sokiem, który się w niej zebrał, ciasto z cukinią wymieszać bez robota bo całość jest dość gęsta. Masę na ciasto przełożyć do keksówki.
Piec w 170 stopniach przez około godzinę, do suchego patyczka.
Z cukru pudru i soku z cytryny robimy lukier, którym pokrywamy jeszcze ciepłe ciasto. Jeśli nie lubimy cytrynowego lukru, sok z cytryny można zastąpić mlekiem.







Smacznego :-)


środa, 28 marca 2018

Pasztet z kaszy

Dzisiaj mam dla Was pomysł na pasztet z kaszy gryczanej, tak tak wiem brzmi trochę dziwnie ale może się przekonacie do tego eksperymentu. Tak sobie myślę, że może właśnie teraz w Wielkim Poście warto spróbować takiego cuda bez mięsa.





Składniki

150 gram kaszy gryczanej palonej
150 gram białej fasoli
ok 50 gram suszonych grzybów
jedna większa cebula
ok pół szklanki oleju
przyprawy do smaku - sól, pieprz, papryka wędzona, czosnek

Do robienia pasztetu musimy się przygotować dzień wcześniej bo trzeba namoczyć fasolę, następnie ją ugotować i wystudzić. Kilka godzin wcześniej musimy też zalać grzyby wrzątkiem i zostawić aż zmiękną. Wcześniej też trzeba ugotować kaszę w osolonej wodzie, po ugotowaniu pozostawiając do wystudzenia. Jak już to wszystko zrobimy wcześniej to potem mamy już z górki :-)
Cebulę drobno posiekać, rozgrzać część oleju i podsmażyć ją na złoty kolor. Grzyby drobno posiekać i dodać do cebuli. Lekko przesmażyć i podlać wodą z moczenia grzybów, dusić do miękkości na małym ogniu.
Fasolę i kaszę zmielić w maszynce używając drobnego sitka, najlepiej zrobić to dwa razy. Do tak przygotowanej masy dodać grzyby z cebulą. Masę dokładnie wyrobić w trakcie dolewając olej tak żeby masa była zwarta.
Formę keksówkę wyłożyć papierem do pieczenia i wyłożyć masę na pasztet. Całość piec w 200 stopniach przez około 1 godzinę.Skórka musi być przypieczona.



Smacznego :-)
















niedziela, 4 lutego 2018

Kolorowy sernik

Pogoda za oknem nie może się zdecydować czy jeszcze zima czy już wiosna, na pewno brakuje mi kolorów, mimo że pojawiły się już w sklepach wiosenne kwiaty i moje ulubione tulipany, którymi się ratuje to wciąż za mało. Dlatego postanowiłam wziąć kolory w swoje ręce i tak powstał kolorowy sernik. Z pewnością spodoba się też fanom kokosa i na pewno wnosi trochę radości :-)





Składniki na tortownicę 24cm
220 gram mąki kokosowej
80 gram cukru
2 żółtka
100 gram masła

Tortownicę z zewnątrz owinąć przynajmniej dwukrotnie folią aluminiową ponieważ ciasto będzie pieczone w kąpieli wodnej. Na dno tortownicy wyłożyć papier do pieczenia.
Wymieszać wszystkie składniki na ciasto tak aby miało konsystencję bułki tartej. Gotowe ciasto przesypać do tortownicy i lekko docisnąć. Piekarnik rozgrzać do temperatury 180 stopni i zapiec spód ciasto około 15 minut.

Masa serowa
1 kg sera z wiaderka
puszka mleczka kokosowego (400 ml)
3 jajka
150 -250 gram cukru (ilość cukru zależy od Was jak bardzo słodkie ciasto lubicie)
łyżka mąki ziemniaczanej
barwniki spożywcze - ilość koloru zależy od Waszej fantazji, ja użyłam pięciu kolorów

Ser utrzeć z jajkami i cukrem. Dodać mleczko kokosowe i mąkę ziemniaczaną, całość wymieszać do połączenia składników. Gotową masę serową podzielić po równo do tylu miseczek ile chcemy użyć kolorów barwnika. Do każdej miseczki dodać odpowiedni barwnik i dokładnie rozmieszać. Barwnika trzeba dodawać odrobinę, na czubku łyżeczki bo po wymieszaniu kolory są bardzo intensywne. Kolorowy ser wylewamy na przestudzony spód ciasta. Ser z każdej miseczki wylewamy na środek tortownicy, wylanego sera już nie mieszamy. Wylewanie sera zaczynamy od najciemniejszego koloru.

Piekarnik rozgrzewamy do 180 stopni (góra-dół) Tortownice z sernikiem wstawiamy do większej formy, do której wlewamy wrzątek. Jeśli nie mamy drugiej większej blaszki to w naczyniu wstawiamy wodę na spodzie piekarnika tak żeby w czasie pieczenia w piekarniku cały czas była para.
Gotowe ciasto studzimy w uchylonym piekarniku, później najlepiej przez całą noc schłodzić w lodówce.




Smacznego :-)



 

 

sobota, 6 stycznia 2018

Muffinki z żurawiną

Dzisiaj 6 stycznia to niestety powoli kończymy mój ulubiony okres w ciągu roku, ale żeby zakończyć bardzo miło ten czas upieczmy sobie jeszcze świąteczne muffinki. Muffinki to super wypiek dla zapracowanych bo robi się je szybko, a są przepyszne :-). Ja muffinki z żurawiną i białym serem zawsze piekę o tej porze roku bo one bardzo kojarzą mi się z Bożym Narodzeniem.






Składniki
250 gram twarogu
120 gram cukru + 4 łyżki
200 gram mąki
2 jajka
80 ml oleju
2 łyżeczki proszku do pieczenia
200 gram żurawiny świeżej lub mrożonej

Przygotowanie muffinek trzeba zacząć od podgrzania żurawiny. Żurawinę włożyć do garnka i dodać dwie łyżki cukru. Całość podgrzewać na małym ogniu do momentu aż żurawina popęka. Żurawinowy sos zdjąć z ognia i zostawić do przestudzenia.
Twarożek przecisnąć przez praskę, lub bardzo dobrze utrzeć widelcem. Twarożek dokładnie wymieszać z dwoma łyżkami cukru.
W misce wymieszać suche składniki mąkę, proszek i cukier. Osobno roztrzepać jajka z olejem. Połączyć ze sobą suche i mokre składniki, wymieszać. Do całości wmieszać przestudzoną żurawinę.
Foremki do muffinek zapełniać ciastem do połowy, na wierzchu każdej muffinki nakładać trochę twarożku - około łyżeczki, można go trochę wcisnąć do środka muffinki.
Piec w 180 stopniach przez około 25 minut







Smacznego :-)










piątek, 22 grudnia 2017

Szybkie pierniki na ostatnią chwilę

W świątecznych przygotowaniach przespaliście czas pieczenia pierników i teraz nie ma co już piec bo i tak będą jak skała? No trudno zdarza się najlepszym ;-) ale spieszę donieść, że jeszcze nic straconego. Mam dla Was przepis na pierniki, które dobre są zaraz po upieczeniu i nie muszą leżakować. Także nie załamujcie rąk tylko bierzcie się za pieczenie.


Składniki
500 gram mąki
200 gram cukru
60 gram masła
150 gram śmietany
3 łyżki miodu
2 łyżeczki sody
opakowanie przyprawy do piernika (10 gram)
1 jajko
1-2 łyżki kakao - opcjonalnie jeśli chcecie żeby były ciemniejsze
dżem lub marmolada - opcjonalnie


Mieszam ze sobą wszystkie suche składniki mąkę, cukier, sodę i przyprawy. Dodaję masło pokrojone w drobną kostkę. Na końcu dodaję jajko. Całość ciasta dobrze wyrabiam. I gotowe :-)
Ciasto rozwałkować podsypując odrobiną mąki jeśli jest taka potrzeba. Wykrawać pierniczki i piec w 180 stopniach przez 12-15 minut. 
Gotowe pierniki zdobimy jak nam w duszy gra. U mnie w domu tych pierników nie zdobimy, ale nadziewamy je dżemem np. śliwkowym. Wszystkie pierniki wycinam w kształcie kółek. Na jednym nakładam pół łyżeczki dżemu i drugim kółkiem przykrywam. Dociskam brzegi żeby pierniki się dobrze skleiły i kółkiem o mniejszej średnicy wycinam z nich mniejsze kółko. Mniejszym kółkiem wycinam tak żeby dżem był na środku. Brzegi ciasta, które zostaną wyrabiam na nowo i powtarzam czynność dopóki nie skończy się ciasto. 




Smacznego :-)

sobota, 16 grudnia 2017

Sernik z żurawiną i jabłkami

Serniki to jedne z moich ulubionych ciast, sernik z żurawiną był eksperymentem, a ponieważ okazał się strzałem w dziesiątkę, to dzielę się z Wami przepisem.  Może przypadnie Wam do gustu tak samo jak nam i zawita na Waszym świątecznym stole.






Składniki na blachę 39cm x 23cm

250 gram mąki
100 gram cukru
120 gram masła
2 żółtka
łyżeczka proszku do pieczenia

Wymieszać wszystkie składniki tak żeby powstało ciasto przypominające bułkę tartą. Blachę wysmarować tłuszczem i wysypać bułką tartą. Gotowe ciasto przesypać na blachę, lekko docisnąć i zapiec w 180 stopniach przez około 15-20 minut do lekkiego zrumienienia.

Warstwa owocowa
250 gram żurawiny
5 dużych jabłek
1 kisiel wiśniowy lub truskawkowy (najlepiej żeby był czerwony)
3 -4 łyżki cukru (lub więcej zależy jak bardzo słodkie ciasto lubicie)
cynamon - opcjonalnie

Żurawinę świeżą lub mrożoną przełożyć do garnka i wsypać cukier. Całość postawić na małym ogniu i podgrzewać dopóki żurawina nie zacznie pękać. W międzyczasie obrać jabłka pokroić w ósemki, a potem w plasterki. Kiedy żurawina będzie już popękana i puści sok dodać do niej jabłka. Przesmażyć całość razem przez chwilę, tyle żeby jabłka lekko zmiękły. Wtedy wsypać do tego kisiel i dobrze wymieszać. Można też dodać łyżeczkę lub dwie cynamonu. Tak przygotowane jabłka przełożyć na przestudzone ciasto.

Warstwa serowa
700 gram sera (może być z wiaderka)
5 jajek
150 gram masła
130 gram cukru
1 budyń śmietankowy
łyżka mąki
łyżeczka proszku do pieczenia

Jajka utrzeć z cukrem. Do utartych jaj dodać masło i dalej ucierać. Do masy dodać ser, budyń, proszek do pieczenia i mąkę. Całość ucierać do połączenia się wszystkich składników. Tak przygotowaną masę serową przelać na jabłka z żurawiną.
Całość piec w 180 stopniach przez około 1 godzinę.






Smacznego :-)



niedziela, 3 grudnia 2017

Karp świąteczna ryba

Pierwsza niedziela adwentu, świąteczne odliczanie rozpoczęte, może to dobry moment żeby opublikować przepis na karpia. Bardzo mało popularną rybę, która większości z nas kojarzy się tylko ze świętami, do tego przeważnie smażony. W tym roku możemy zaskoczyć rodzinę przy wigilijnym stole karpiem pieczonym, może uda nam się lekko przełamać tradycję :-)





Składniki
2 płaty karpia po ok. 300 gram każdy
6 większych pieczarek
2 cebule
ok 100 gram masła (do smażenia i pieczenia)
ok 150 mililitrów białego wytrawnego wina
sól, pieprz
cytryna do skropienia
natka pietruszki (opcjonalnie)

Karpia dokładnie umyć, oczyścić i wysuszyć na ręczniku papierowym. Suchego karpia natrzeć solą i pieprzem. Pozostawić na kilka minut żeby przeszedł przyprawami. Naczynie żaroodporne natrzeć masłem i przełożyć karpia.
Karpia wstawić do nagrzanego do 200 stopni piekarnika i piec około 10 minut.
Cebulę obrać i pokroić w drobną kostkę, a pieczarki w plasterki. Na patelni rozgrzewamy resztę masła i podsmażamy cebulę i pieczarki na złoty kolor. Doprawiamy do smaku solą i pieprzem.
Po dziesięciu minutach wyciągamy rybę z piekarnika. Karpia obkładamy pieczarkami z cebulą, podlewamy białym winem i ponownie wstawiamy do piekarnika. Tak przygotowaną rybę pieczemy jeszcze około 15 minut.
Upieczoną rybę skrapiamy sokiem z cytryny i posypujemy posiekaną natką pietruszki.





Smacznego :-)


sobota, 18 listopada 2017

Sernik kajmakowy

Za oknem jesień jakiej nie lubię... zimna, ciemna i deszczowa, to koniecznie trzeba sobie umilić jakoś taki dzień. Jak umilić to oczywiście czymś pysznie słodkim. Mam dla Was przepis na pyszny sernik kajmakowy. Musicie wiedzieć, że jest taki dobry iż nie przestaniecie na jednym kawałku, ale lojalnie uprzedzam nie jest to ciasto z kategorii fit ;-)


Składniki na ciasto
200 gram mąki
150 gram masła
50 gram cukru
2 żółtka
2 czubate łyżki kakao
łyżeczka proszku do pieczenia

Wymieszać ze sobą mąkę, cukier, kakao i proszek do pieczenia. Do całości dodać żółtka oraz masło pokrojone w mniejsze kawałki. Składniki połączyć ze sobą tak żeby powstałe ciasto w konsystencji przypominało bułkę tartą. Ciastem wysypać tortownicę (25cm) lekko dociskając.

Masa serowa
1 kg sera (może być z wiaderka)
70 gram masła
120 gram cukru
4 jajka
2 łyżki mąki (może też być budyń śmietankowy)
200 gram masy kajmakowej (puszka, której użyłam miała 400 gram)

Jajka utrzeć z cukrem na puszystą masę. Do utartych jaj dodać masło i ser. Wymieszać, na końcu dosypać mąkę. Utartą masę serową podzielić na dwie równe części. Jedną część sera wymieszać z masą kajmakową. Masę serową i kajmakową naprzemiennie przelewać po równo na przygotowane ciasto np. chochelką.
Piec w 180 stopniach około 1 godziny.
Ciasto przestudzić w uchylonym piekarniku. Resztę masy kajmakowej podgrzać w kąpieli wodnej, będzie się łatwiej rozprowadzała na cieście.Tak podgrzaną masę rozprowadzić równomiernie na wierzchu sernika.







Smacznego :-)




sobota, 7 stycznia 2017

Ciasto jaglane

Miałam mocne postanowienie noworoczne...ograniczyć pieczenie, wytrwałam do dziś :-)  uczciwie trzeba przyznać, że tydzień minął więc nie jest najgorzej. Zrobiłam za to mam nadzieję zdrowe ciasto tak więc trochę jestem usprawiedliwiona ;-). Spróbujcie może Wam też posmakuje.



 Składniki

200 gram mąki żytniej
130 gram mąki kokosowej
50 gram cukru pudru (można użyć ksylitolu będzie wtedy już całkiem zdrowo)
80 ml oleju
ok 100 ml wody
Mąki, cukier i olej połączyć ze sobą i zagnieść ciasto, dodając wodę. Wody dodać tyle żeby składniki się dokładnie połączyły i żeby ciasto miało taką konsystencję, którym można będzie wykleić formę do tarty. Formę 24 cm wykleić dokładnie ciastem dno i boki. Tak przygotowaną formę wstawić do lodówki na minimum godzinę. Po tym czasie upiec spód tarty w 180 stopniach przez około 20 minut.

Krem

150 gram kaszy jaglanej
50 gram orzechów włoskich
100 gram daktyli
180 ml mleka (można zastąpić wodą)
łyżka ekstraktu waniliowego

Mleko podgrzać i zalać nim daktyle i orzechy. Można też zalać wrzątkiem jeśli nie chcemy używać mleka. Odstawiamy na czas przygotowywania kaszy. Kaszę jaglaną wypłukać i ugotować zgodnie z opisem na opakowaniu. Po ugotowania poczekać aż kasza wystygnie. Do blendera przelać mleko z  daktylami i orzechami. Zmiksować i dodać kaszę oraz ekstrakt waniliowy. Całość blendować do powstania gładkiego kremu. Tak przygotowany krem przełożyć na upieczony spód. Całość wstawić na kilka godzin do lodówki żeby masa zgęstniała. Jeśli boimy się, że masa będzie zbyt płynna możemy na końcu miksowania kremu dodać żelatynę. Jeden listek żelatyny zalać ciepłą wodą i rozpuścić, przelać do kremu i krótko wymieszać.




Smacznego :-)

czwartek, 29 grudnia 2016

Świąteczne ciasto dyniowe

Wiem, że po świątecznym przejedzeniu wszyscy raczej myślimy o odchudzaniu, ale przed nami jeszcze jedna szalona noc więc możemy ostatni raz w tym roku upiec sobie coś pysznego. A potem już tylko dieta i liczenie kalorii ;-)


Składniki
340 gram mąki
200 gram cukru
125 gram masła
3 jajka
250 ml mleka
300 gram powideł śliwkowych
1 łyżka cynamonu
1 łyżeczka sody
1 łyżka przyprawy do piernika
5 łyżek kakao
3 łyżki miodu

Wymieszać ze sobą mąkę, sodę, cynamon i przyprawę do piernika.
W garnku wymieszać cukier, kakao, mleko i masło. Całość doprowadzić do wrzenia i gotować 2-3 minuty. Pozostawić do wystudzenia. Jak masa wystygnie dodać do niej mąkę z przyprawami, wymieszać dodać miód i powidła.
W osobnym naczyniu ubić białka na sztywną pianę, do ubitej piany powoli dodawać żółtka i cały czas mieszać. Masę jajeczną dodać do ciasta i delikatnie wymieszać.
Ciasto przełożyć do blachy (23x39) i piec w 180 stopniach przez około 45 minut.

Krem dyniowy
500 gram twarogu (może być z wiaderka)
400 gram puree z dyni*
100 gram cukru pudru
2 łyżeczki cynamonu
3 listki żelatyny
ok. 30 ml wody

Ser i puree dyniowe muszą być bardzo dobrze schłodzone.
Żelatynę zalać wodą i odstawić na kilka minut do napęcznienia. Napęczniałą żelatynę podgrzewać cały czas mieszając do całkowitego rozpuszczenia. Nie dopuścić do wrzenia bo żelatyna straci swoje właściwości. Rozpuszczoną żelatynę zdjąć z ognia i zostawić do wystudzenia.
W misie utrzeć ser i cukier. Ucierać do momentu otrzymania gęstego kremu. Do całości dodać puree dyniowe i cynamon. Wymieszać i na końcu wmiksować rozpuszczoną żelatynę. 

Ponadto
100 ml alkoholu do nasączania ( najlepiej śliwowicy)
ok. 200 gram powideł śliwkowych
100 gram gorzkiej czekolady (opcjonalnie)
słonecznik 

Wystudzone ciasto przeciąć na pół. Pierwszy blat nasączyć połową alkoholu.Ciasto posmarować powidłami śliwkowymi. Z kremu dyniowego odłożyć część do dekoracji, a resztę rozsmarować na powidłach. Na kremie położyć drugi blat ciasta nasączony resztą alkoholu. Wierzch ciasta posmarować roztopioną w kąpieli wodnej czekoladą (można zostawić ciasto bez czekolady), na zastygniętej czekoladzie zrobić rozetki z reszty kremu dyniowego. Całość posypać pestkami słonecznika i oprószyć cynamonem.




Smacznego :-)
 


* można wykorzystać puree dyniowe z przepisu tutaj


sobota, 17 grudnia 2016

Ryba po grecku

Święta lada dzień więc na pewno menu świąteczne już prawie gotowe. Ryba po grecku być musi, ale może być trochę odchudzona i mieć mniej kalorii niż tradycyjna, a wiecie, że w święta kilogramy jakoś tak same przybywają ;-) Dlatego spróbujcie tej wersji, a będziecie mogli sobie pozwolić na dodatkową porcję :-)

Składniki
500 g filetu z dorsza
3 spore marchewki
1 pietruszka
biała część pora
2-3 cebule
3-4 łyżki koncentratu pomidorowego
ok 300 ml wody
przyprawy - pieprz, sól, papryka słodka, ziele angielskie, liście laurowe
olej do smażenia

Rybę osusz ręcznikiem, z każdej strony natrzyj solą i pieprzem. Filety skrop olejem i wstaw do piekarnika nagrzanego do 180 stopni. Piecz przez około 15 minut. W tym czasie marchew i pietruszkę zetrzeć na tarce jarzynowej. Cebulę pokroić w drobną kostkę, a pora w cienkie plasterki. Na patelni rozgrzać łyżkę oleju i podsmażyć cebulę i pora. Do przesmażonej cebuli dodać starte warzywa i przyprawy. Całość dusić kilka minut. Na końcu dodać do warzyw koncentrat pomidorowy wymieszany z wodą. Całość dusić do miękkości warzyw. Na koniec doprawić jeszcze do smaku.
Uduszone warzywa przełożyć na upieczoną rybę.


Smacznego :-)