sobota, 3 czerwca 2017

Drożdżowa rolada z serem

Zanim wszyscy rozsmakujemy się na nowo w ciastach z truskawkami to może jeszcze skusicie się na świeżą drożdżówkę. Bardzo lubię wszystko co z serem, a taka świeżutka drożdżówka mniam palce lizać. Myślę, że nie tylko ja się w niej rozsmakuje. Spróbujcie sami :-)

Składniki
450 gram mąki
100 mililitrów ciepłego mleka
2 jajka
50 gram cukru
50 gram roztopionego masła
25 gram drożdży

Drożdże rozkruszyć, dodać ciepłe mleko, łyżkę cukru i mąki. Wymieszać i odstawić na kilka minut.
Mąkę wymieszać z cukrem, dodać jajka i roztopione masło, wymieszać i dodać zaczyn drożdżowy. Ciasto wyrabiać tak długo żeby stało się gładkie i elastyczne. Przykryć ściereczką i zostawić na jakąś godzinę do podwojenia objętości.
W tym czasie można sobie przygotować nadzienie z sera.

Składniki nadzienia
500 gram twarogu (tradycyjny twaróg w kostce)
2 żółtka
50 gram miękkiego masła
50 gram cukru
żurawina (opcjonalnie)

Ser rozetrzeć widelcem, dodać do niego pozostałe składniki i wymieszać całość. Nadzienie musi być gęste, ser z wiaderka byłby zbyt rzadki.

Wyrośnięte ciasto podzielić na dwie części, każdą rozwałkować na prostokąt, lekko podsypując mąką. Na rozwałkowanym placku wyłożyć połowę nadzienia. Ser położyć na środku dłuższego boku. Całość zawinąć jak roladę. Gotowe rolady ułożyć na blasze zachowując między nimi kilka centymetrów odległości, lub każdą włożyć do foremki keksówki. Drożdżówki przykryć ściereczką i zostawić jeszcze na około 20 minut.
Rolady przed wstawieniem do piekarnika posmarować roztrzepanym  żółtkiem. Piec w 180 stopniach około 30-35 minut.



Smacznego :-)


czwartek, 13 kwietnia 2017

Odchudzony majonez

Dobra nie będę Wam wmawiać, że nie zauważycie różnicy między majonezem sklepowym, a tym zrobionym przez Was, ale będę Was namawiać do jego spróbowania. Może się przekonacie i zamienicie tłusty majonez na coś zdrowszego ja bardzo polecam, u siebie w domu dokonałam takiej zamiany na stałe, a że jajeczne święta przed nami to majonez na pewno się przyda :-)

Składniki
200 gram serka wiejskiego
1 jajko
1-2 łyżeczki musztardy
1-2 łyżeczki octu
sól, pieprz do smaku

Z serka wiejskiego odlać śmietankę, tak żeby zostało samo gęste. Serek zblendować na idealnie gładką masę. To jest podstawa naszego majonezu bo wiecie, że majonez musi być gładki. Jajko ugotować na twardo, obrać je i pokroić na mniejsze kawałki jak będzie jeszcze bardzo ciepłe. Do gładkiego serka dodać jajko i pozostałe składniki, zmiksować całość na gładko. Ilość musztardy i octu zależy od naszego smaku. Gotowy majonez doprawić do smaku solą i pieprzem.



Smacznego :-)


piątek, 7 kwietnia 2017

Ciastka na diecie

Ja wiem wiosna idzie to każdy pewnie już myśli tylko o odchudzaniu, ja też miałam schudnąć do wiosny 10 kilogramów zostało mi jeszcze 15 ;-) ale wiadomo nie samą dietą człowiek żyje i czasami każdy ma ochotę na coś słodkiego. Dlatego polecam ciastka, które można jeść nawet będąc na diecie. Ciastka pyszne, bardzo smaczne i można jeść bezkarnie.

Składniki
 2 banany
1 jabłko
0,5 szklanki wiórek kokosowych
0,5 szklanki płatków owsianych
0,5 szklanki amarantusa ekspandowanego
0,5 szklanki żurawiny
3 łyżki kakao
kilka migdałów i daktyli

Migdały i daktyle zlać wrzątkiem na kilka minut. Migdały po sparzeniu obrać ze skórki i pokroić w mniejsze kawałki. Daktyle zmiękną i też pokroić w mniejsze kawałki.
Banany rozetrzeć widelcem, jabłko zetrzeć na tarce na dużych oczkach, najlepiej ze skórką i dodać do bananów. Do bananów z jabłkiem dodać wszystkie pozostałe składniki. Z masy formować ciastka i układać na blaszce wyłożonej papierem do pieczenia.
Piec w 180 stopniach przez około 30-35 minut




Smacznego :-)






piątek, 17 marca 2017

Placki z kaszy jaglanej

Ja już chyba mówiłam, że jestem fanką kaszy jaglanej lubię ją na słodko, na słono, a nawet mogę ugotować i jeść samą bez niczego.  A jak nie mówiłam to teraz spieszę donieść, że tak właśnie jest. Dzisiaj placki z kaszy, które mogą Wam zastąpić ziemniaki przy obiedzie lub same w sobie być daniem. Można je jeść same, z jogurtem, albo z jakąś sałatą. Zawsze się sprawdzą spróbujcie :-)



150 gram kaszy jaglanej
100 gram szpinaku (może być mrożony)
1-2 marchewki
cebula
2-3 ząbki czosnku
przyprawy do smaku
olej do smażenia

Kaszę jaglaną obficie opłukać gorącą wodą. Przełożyć do garnka i zalać zimną wodą, musi być jej jakieś 2-3 cm więcej niż kaszy. Kaszę gotujemy jakieś 20 minut, do odparowania wszystkiej wody. Ugotowaną kaszę zostawić do ostudzenia.
Marchewkę zetrzeć na tarce na dużych oczkach. Cebulę posiekać w drobną kostkę i przesmażyć na złoty kolor, dodać czosnek i smażyć jeszcze chwilę. Do cebuli z czosnkiem dodać marchewkę i szpinak i całość smażyć kilka minut.
Usmażone warzywa dodać do wystudzonej kaszy. Całość doprawić do smaku ulubionymi przyprawami.
Zwilżyć dłonie i formować placki. Smażyć na chrupko z każdej strony.




Smacznego :-)

niedziela, 5 marca 2017

Kurczak na niedzielny obiad

Jeśli szukacie pomysłu na szybki niedzielny obiad to mam dla Was sprawdzony pomysł. Oczywiście nie tylko szybki ale też smaczny :-)





Składniki
2 piersi z kurczaka
100 gram szpinaku (może być mrożony)
50 gram fety
2-3 ząbki czosnku
sól, pieprz do smaku
olej do smażenia

Szpinak przesmażyć na patelni do momentu aż odparuje z niego woda. Do przestudzonego szpinaku dodać przeciśnięty przez praskę czosnek i pokrojony w drobną kostkę ser feta. Całość doprawić pieprzem do smaku.
Piersi kurczaka umyć i osuszyć. Mięso oprószyć solą i pieprzem w każdej strony. Obie piersi naciąć ostrym nożem tak żeby powstała z nich kieszonka. Kieszonki nafaszerować szpinakiem z fetą i całość wstawić do nagrzanego piekarnika. Piec w 180 stopniach jakieś 30-40 minut.


Smacznego :-)



niedziela, 19 lutego 2017

Pieczone pączki

Za chwilę ulubione święto wszystkich łasuchów wiem, że kalorie jedzone w tłusty czwartek nigdzie nam się nie odkładają, ale może warto spróbować odchudzić trochę nasze pączki. Nie będę próbowała Wam wmówić, że smakują dokładnie tak samo jak kupne, ale na pewno są smaczne i odchudzone. Może warto spróbować i w czwartek pozwolić sobie na więcej.



Składniki
320 gram mąki tortowej
120 ml ciepłego mleka
50 gram drożdży
1łyżka cukru
2 żółtka
20 gram masła
łyżka ekstraktu waniliowego
dżem,konfitura,powidła co kto woli
cukier puder do posypania

Wiem piszę o odchudzonych pączkach, a w przepisie podaję mąkę białą, no ale tak będzie lepiej. Chcemy upiec coś co przypomina nam pączki, a nie bułeczki drożdżowe. Drożdżówki upieczemy innym razem :-) Najpierw przygotowujemy rozczyn, rozkruszyć drożdże i wymieszać z cukrem. Dodać ciepłe mleko i łyżkę mąki. Wymieszać, przykryć ściereczką i pozostawić pod przykryciem do podwojenia objętości.
Rozpuścić masło, przestudzić. Do miski z wyrośniętymi drożdżami dodać żółtka i wymieszać. Wsypać mąkę i dodać wanilię. Całość energicznie wyrabiać przez kilka minut. To jest najgorsza część naszej pracy bo ciasto jest bardzo klejące, ale im dłużej je wyrabiamy tym pączki będą delikatniejsze. Dodać rozpuszczone masło i wyrabiać jeszcze kilka minut. Tak przygotowane ciasto przykryć i odstawić w ciepłe miejsce żeby spokojnie rosło. Zostawić je na około godzinę. Po tym czasie przełożyć ciasto na stolnicę, musimy lekko podsypać mąką bo ciasto będzie się kleić. Ciasto delikatnie rozwałkować albo możemy je delikatnie rozpłaszczyć bez użycia wałka. Za pomocą szklanki wyciąć kółka na środku każdego położyć dżem. Skleić dokładnie brzegi starając się zachować kształt pączka. Gotowe pączki ułożyć na blaszce wyłożonej papierem i pozostawić pod przykryciem do wyrośnięcia na około 1-1,5 godziny. Po tym czasie pączki piec w 180 stopniach przez 15-18 minut. Gotowe posypać cukrem pudrem, można też zamiast pudru zrobić lukier.



Smacznego :-)

niedziela, 12 lutego 2017

Kotlety z kaszy

Dzisiaj mam dla Was przepis na pyszne kotlety bez mięsa, jeśli spróbujecie to może będzie to świetna alternatywa dla niedzielnego schabowego,a może będzie to właśnie dla Was dodatkiem do przysłowiowego kotleta, i zrobi się z tego alternatywa dla ziemniaka.







Składniki
200 gram kaszy gryczanej niepalonej
150 gram twarogu
1 cebula
2 -3 ząbki czosnku
2 jajka
2 łyżki bułki tartej + dodatkowo do obtoczenia
sól, pieprz do smaku
olej do smażenia

Kaszę ugotować w osolonej wodzie, wystudzić. Po wystudzeniu kaszę zblendować żeby można było zrobić gładką masę. Cebulę pokroić w drobną kostkę i podsmażyć na złoty kolor. Twaróg zmielić w maszynce lub przecisnąć przez praskę. Kaszę, ser i cebulę wymieszać. Dodać czosnek i przyprawy. Na końcu dodać jajka i wyrobić na gładką masę. Jeśli masa będzie za rzadka dosypać trochę bułki tartej. Z masy uformować kotlety. Gotowe obtoczyć w bułce i smażyć na złoty kolor.



Smacznego :-)


niedziela, 5 lutego 2017

Ciasto też może być dietetyczne ;-)

Nie wiem czy też tak macie, ale myślę, że każdego nachodzi czasem ochota na coś słodkiego, gorzej jak właśnie obiecaliśmy sobie zrzucić co nieco do wiosny ;-)  trzeba wtedy odchudzić jakieś ciasto żeby móc jeść je bez wyrzutów sumienia. Ja dzisiaj właśnie takie ciasto proponuje. Ciasto bez cukru i bez mąki to chyba odchudzone :-) Spróbujcie może Wam zasmakuje.


Składniki

2 puszki czerwonej fasoli
100 gram daktyli
2 dojrzałe banany
100 gram gorzkiej czekolady
2 łyżki kakao
3 jajka
1 czubata łyżeczka sody
ulubiona konfitura lub powidła śliwkowe - opcjonalnie

Daktyle zalać wrzątkiem i odstawić aż zmiękną. Fasole dobrze wypłukać i odsączyć na sitku.
Czekoladę rozpuścić w kąpieli wodnej i przestudzić.
Fasolę, odsączone daktyle i banany zblendować na idealnie gładką masę. Jest to czynność, która zajmie najwięcej czasu, głównie też dlatego, że blender musi czasem odpocząć. Jeśli chcemy sobie trochę ułatwić możemy wcześniej fasolę i daktyle zmielić w maszynce. Dobrze jeśli banany są mocno dojrzałe bo wtedy są bardziej słodkie. Ciasto jest całkowicie bez cukru i słodkość dają tylko daktyle i banany, dlatego warto dodać dojrzałe banany. Gładką masę przełożyć do miski i dalej ucierać robotem. Do masy dodać jajka i dalej ucierać. Dodać kakao, sodę i rozpuszczoną czekoladę i wymieszać do połączenia składników. Gotowe ciasto przełożyć do tortownicy (24cm) i piec w 180 stopniach około 45 minut.

Ciasto jest wilgotne i mocno czekoladowe dla przełamania tego smaku dobrze jest przełożyć ciasto swoją ulubioną konfiturą.




Smacznego :-)

niedziela, 22 stycznia 2017

Dietetyczny smalec

Od razu na początku spieszę donieść, że nie ma pomyłki w tytule :-) tak, tak smalec też może być dietetyczny musi być tylko zrobiony z fasoli. Prostota jego wykonania myślę, że jest dodatkowym atutem. Ja szczerze polecam, może Wam też posmakuje taki zamiennik.



Składniki
1 puszka białej fasoli
1 cebula
2 - 3 ząbki czosnku
spora garść majeranku
sól, pieprz do smaku

Cebulę drobno posiekać i podsmażyć na złoty kolor. Pod koniec smażenia wcisnąć czosnek. Fasolę odcedzić i zblendować na gładką masę. Do fasoli dodać cebulę z czosnkiem i majeranek. Całość przyprawić do smaku. Tak przygotowany smalec wstawić do lodówki żeby całość dobrze zastygła i swoją konsystencją przypominała prawdziwy smalczyk. W bardziej czasochłonnej wersji można ugotować fasolę i takiej użyć do przygotowania smalcu.




Smacznego :-)

sobota, 14 stycznia 2017

Jaglane smarowidło do chleba

Dzisiaj kolejna propozycja dla tych, którzy już nie chcą kanapki z szynką. Ja jestem fanką kaszy jaglanej i czasami myślę, że dodaje ją do wszystkiego, ale spróbujcie może Wam też posmakuje w takim wydaniu.



Składniki
100 gram kaszy jaglanej
1 spora marchewka
2 pomidory
1 szalotka
3-4 ząbki czosnku
2-3 łyżki przecieru pomidorowego
Sól, pieprz, papryka do smaku
Olej do smażenia

Kaszę ugotować według przepisu na opakowaniu.
Marchewkę zetrzeć na dużych oczkach. Pomidory sparzyć i obrać ze skórki. Szalotkę i czosnek drobno posiekać. Na oleju podsmażyć cebulę i czosnek. Dodać startą marchew i pokrojone w kostkę pomidory. Całość dusić do miękkości warzyw. Do miękkich warzyw dodać ugotowaną kaszę i przecier pomidorowy. Wszystko doprawić do smaku i zdjąć z ognia. Po wystudzeniu świetnie się sprawdza jako smarowidło do chleba.





Smacznego :-)

sobota, 7 stycznia 2017

Ciasto jaglane

Miałam mocne postanowienie noworoczne...ograniczyć pieczenie, wytrwałam do dziś :-)  uczciwie trzeba przyznać, że tydzień minął więc nie jest najgorzej. Zrobiłam za to mam nadzieję zdrowe ciasto tak więc trochę jestem usprawiedliwiona ;-). Spróbujcie może Wam też posmakuje.



 Składniki

200 gram mąki żytniej
130 gram mąki kokosowej
50 gram cukru pudru (można użyć ksylitolu będzie wtedy już całkiem zdrowo)
80 ml oleju
ok 100 ml wody
Mąki, cukier i olej połączyć ze sobą i zagnieść ciasto, dodając wodę. Wody dodać tyle żeby składniki się dokładnie połączyły i żeby ciasto miało taką konsystencję, którym można będzie wykleić formę do tarty. Formę 24 cm wykleić dokładnie ciastem dno i boki. Tak przygotowaną formę wstawić do lodówki na minimum godzinę. Po tym czasie upiec spód tarty w 180 stopniach przez około 20 minut.

Krem

150 gram kaszy jaglanej
50 gram orzechów włoskich
100 gram daktyli
180 ml mleka (można zastąpić wodą)
łyżka ekstraktu waniliowego

Mleko podgrzać i zalać nim daktyle i orzechy. Można też zalać wrzątkiem jeśli nie chcemy używać mleka. Odstawiamy na czas przygotowywania kaszy. Kaszę jaglaną wypłukać i ugotować zgodnie z opisem na opakowaniu. Po ugotowania poczekać aż kasza wystygnie. Do blendera przelać mleko z  daktylami i orzechami. Zmiksować i dodać kaszę oraz ekstrakt waniliowy. Całość blendować do powstania gładkiego kremu. Tak przygotowany krem przełożyć na upieczony spód. Całość wstawić na kilka godzin do lodówki żeby masa zgęstniała. Jeśli boimy się, że masa będzie zbyt płynna możemy na końcu miksowania kremu dodać żelatynę. Jeden listek żelatyny zalać ciepłą wodą i rozpuścić, przelać do kremu i krótko wymieszać.




Smacznego :-)